Daj skrzydłom odrosnąć,
Nie mąć wzrokiem w myślach swych.
Nie pozwól już palcom schnąć,
Głodnych łez szczęścia wilgotnych.
Daj zmysłom odpocząć,
Nie top oddechu w kałuży krwi.
Nie pozwól smutkom się począć,
Rwących łono serca drzwi.
Daj sobie nadzieję,
Nie krocz lodem ponad kośćmi.
Nie pozwól w sobie siać zawieję,
Kruszącą ciało ze złości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz