Mówisz mi, że tęsknisz, że brakuje Ci mnie, że jest Ci źle,
Mówisz o wspomnieniach, o przywiązaniu i jakie życie,
Jak jest człowiek zbudowany, jak to czasem tęskni trochę,
Bardzo, wcale, nigdy, zawsze, a ja Ciebie już pierdolę.
Tęsknotą Twoją się podcieram.
Zarzygałem wszelkie związane z Tobą wspomnienia.
Jak to bardzo dobrze chciałaś, jak niby o wszystko dbałaś,
Chuja prawda, gówno było, ciąglę się ze mną jebałaś,
Pierdoliłaś kłamstwa same, teraz ja mam wyjebane!
Role już się odwróciły, powiedz, w fajnym jesteś stanie?
Tęsknotą Twoją się podcieram.
Zarzygałem wszelkie związane z Tobą wspomnienia.
Nie pragnę, nie chcę
Już nigdy więcej!
Z charakterem typu Twego zderzyć się.
Ja Ci wcale źle nie życzę, lecz ubolewaj nad życiem,
Nie ma lekko, nie ma fair i coraz lepiej o tym wiesz,
Zniszczyłaś o sobie zdanie, które takie dobre miałem,
Jak mnie traktowałaś, tak ja z nawiązką odpłacam się.
Tęsknotą Twoją się podcieram.
Zarzygałem wszelkie związane z Tobą wspomnienia.
Nie pragnę, nie chcę
Już nigdy więcej!
Z charakterem typu Twego zderzyć się.
Nie tęsknię.
tytuł tego tekstu nie identyfikuje się z jego treścią, Piotr.
OdpowiedzUsuń