piątek, 4 października 2013

Świat życzeń.

Dzień dobry, jestem sobą,
Jestem osobą, która posługuje się mową,
Czasem poznam jakąś sentencję nową
I powtarzam ją później wkoło na nowo.
Chciałbym umieć zrozumieć siebie,
Przestać patrzeć się stęskniony w gwiazdy na niebie,
Móc otulić życie i powiedzieć glebie,
Żeby pozdrowiła będącą daleko Ciebie.

Oddycham i marzę,
W sercu uczucia smażę,
Trzymam je, gdyż nie mogę
Pozwolić sobie na swobodę.

Dobry wieczór, czas Ci swój poświęcę,
Do ucha szepnę słowa, po czym złapię Cię za ręce,
Znikniemy w tańcu zajmującym wielce
Zmysły nasze, zawirujemy w odmęcie.
Chciałbym słońce schować w kieszeń,
Podarować Ci je zanim znikniesz w lesie
Moich myśli, marzeń, moich wyobrażeń,
Chciałbym zapobiec niektórym ze zdarzeń.

Oddycham i marzę,
W sercu uczucia smażę,
Trzymam je gdyż nie mogę
Pozwolić sobie na swobodę.
Przechodzę w cień złoty,
Odsuwam wszystkie wzloty,
Upadam na kolana
I za Ciebie się modlę do Pana.

Dobranoc, zamykam oczy,
Oddaję się w objęcia chłodnej nocy,
Nie chcę śnić o Tobie, nie mam w sobie mocy
Aby skrócić pieśń skrzydeł płonących.

Podnoszę swą głowę,
W ciszy zabijam mowę,
Którą pieściłem zmysły,
Póki mi w twarz nie prysły.
Oddycham i marzę,
W sercu uczucia smażę,
Trzymam je gdyż nie mogę
Oddychać żadnym sercowym słowem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz