sobota, 5 stycznia 2013

Dla przykładu.

Wychowani na brudzie, zakochani w ulicy,
Również ludzie, nie inni, pobratymcy dzicy,
Geny odziedziczone po alkoholu,
Zachowania wyuczone w kulturze padołu.
Własny język, własny kraj
Z trudem się do nich przyznaje, to nie raj,
To jest trud, to są przelane gorzkie krople,
To są cienie tonące, smołą oblane sople.
Żyć, nie umierać,
Nie dać się miastom sponiewierać,
Tutaj rodzi się prawdziwa tolerancja,
Swego syfu pełna akceptacja.
Pełzać pod stopami? Nie!
Udowodnić psychice, że to nie trudne
Okiełznać strach, zacisnąć sznur
Na szyji słabości. Życie to nie mur,
Stać i płakać łatwo jest,
Ale nie po to jest stworzenie
By się nie rozwijać, nie iść dalej w przód.
Czasem ludzie co są niżej świecą przykładem jak z nut.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz