Tak, znam to uczucie kiedy nie wychodzi nic
I wiem jak to jest gdy myślą, że to jest na wode pic,
Potrafię zrozumieć jak posrane może być życie,
Wszystko wali się jedno po drugim jakby w dominie.
Nie, nie jestem wszechwiedzący, nie poradzę co robić,
Za to pewne jest jedno, czasem lepiej to wypalić.
To wszystko co się dzieje wokół Ciebie,
Wypal to,
Jak papieros, wiedz nie poczujesz się jak w niebie,
Lecz wypal to,
Tak po prostu, puść całość z szarym dymem,
Oderwij się, odczep się, wypal to.
Bywasz drzewem, w które trzasnął z góry piorun, ten błysk
Przeszywa Cię i rozrywa, widzisz własny odprysk,
Następuje obojętność w podejmowaniu wyborów,
Kurczowe zastanawianie wabiące tylko wrogów.
Nieraz jestem taki sam choć nie powinno tak być
I wiesz powiem Ci, że do myślenia dobrze jest zapalić.
To wszystko co się dzieje wokół Ciebie,
Wypal to,
Jak papieros, wiedz nie poczujesz się jak w niebie.
Lecz wypal to,
Tak po prostu, puść całość z szarym dymem,
Oderwij się, odczep się, wypal to.
Raz za razem pociągaj gorzki tytoniu smak,
Poczuj to,
To papieros, po nim nie zmieni się wkoło świat,
Lecz poczuj to,
Nie uspokoisz się, to tak nie działa,
Oderwiesz się, przemyślisz coś, poczuj to.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz