Poświata czerwona przykryła świat,
Drzewa są czerwone, wody są czerwone.
Smród i zgnilizna przeszywają nozdrza...
To Niebo płonie.
Płaczą Święci, zmarli i Aniołowie,
Na nasz świat swoje łzy wylewają.
Krople czerwone skórę wyżerają...
To krwawy deszcz oczyszczenia.
Ktoś by powiedział: "Piekło na Ziemi",
Kto inny jednak nazwałby to Cudem.
Nad całym światem ogniste niebo...
Czerwona planeta.
Zmysły zanikną, głosy zamilkną,
Wszyscy zostaniemy spopieleni.
Nie zobaczymy jak ktokolwiek umiera...
Armageddon.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz